Każdy emeryt ma prawo do ubiegania się o świadczenia, które mogą wpłynąć na poprawę sytuacji życiowej. Dość ciekawym rozwiązaniem jest możliwość skorzystania z dodatku pielęgnacyjnego, ale dopiero w wieku 75 lat. Jakie są plusy takowego świadczenia? Czy rzeczywiście warto się o nie ubiegać?
Na wstępie warto powiedzieć, że świadczenie pielęgnacyjne przyznawane po wydaniu decyzji przez lekarza pracującego dla ZUS-u. Musi stwierdzić, że starsza osoba nie jest w stanie samodzielnie wykonywać podstawowych czynności związanych z życiem codziennym i potrzebuje nieustannej opieki, aby egzystować.
O zasiłku pielęgnacyjnym mogą zapomnieć emeryci, którzy znajdują się w zakładach opiekuńczych świadczących całodobową opiekę medyczną. Jednak po upływie 14 dni od opuszczenia zakładu (bez znaczenia w jakim celu) emeryt odzyskuje prawo zasiłku pielęgnacyjnego.
Kwota zasiłku pielęgnacyjnego jest zmienna i zależy od indywidualnej sytuacji wnioskodawcy. Pieniądze są przyznawane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych na zatrudnienie pielęgniarki (lub innej osoby o wykształceniu medycznej) oraz codzienne wydatki związane z niepełnosprawnością ruchową.
Justyna Błahut
gazetaprawo.pl/