Kto nie ma prawa do nadgodzin?

Gazeta Prawo
1 Min Read

Praca w godzinach nadliczbowych powinna być wykonywana, kiedy skłania do tego podbramkowa sytuacja firmy, np. zakończenie miesiąca, podsumowanie roku, oddanie istotnego zlecenia. Należy jednak wiedzieć, że pracodawca (jeśli nie posiada ważnego powodu) nie może zmusić podwładnego do pracy po godzinach. Kto zwolniony jest z wyrabiania nadgodzin?

Na początek warto powiedzieć, że tylko wykonawcy nielicznych zawodów zmuszeni są do wybierania nadgodzin, np. policjanci i strażacy, ratownicy medyczni, specjaliści usuwający awarie lub istotne nieprawidłowości. Inni zatrudnieni nie muszą wypełniać pracy w godzinach nadliczbowych.

Oczywiście aktualny w każdym miejscu kryzys wymusza na zatrudnionych działania, które nie do końca wszystkim pasują. Chodzi między innymi o pozostawanie w miejscu pracy po godzinach, żeby zaprezentować się szefowi z dobrej strony i ubiegać się o podwyżkę lub awans. Jednak trzeba wiedzieć, że nie jest to żaden przymus.

W Kodeksie pracy istnieje indywidualny przepis, który informuje w jakich przypadkach przyznawanie dodatkowych godzin jest niezgodne z prawem. Przede wszystkim chodzi o przyszłe mamy, niepełnoletnich (nawet jeśli mają zgodę rodziców), osoby niepełnosprawne oraz osoby opiekujące się dziećmi. Ustalenia te muszą być koniecznie respektowane, a ich łamanie grozi pokaźnymi karami.

Justyna Błahut
gazetaprawo.pl/

Share This Article