Korzystając z pralni często zdarza się, że usługodawca nie wykona swoich obowiązków prawidłowo. Powierzone rzeczy nie są oczyszczone, a ponadto występują inne, nowe plamy. Gdy pojawi się taka sytuacja mamy prawo zgłosić reklamację, a spółka zobowiązana jest ją przyjąć i rozważyć.
Przekazanie rzeczy do pralni jest zawarciem umowy o dzieło. W momencie, gdy sukienka dalej ma zabrudzenia, pakt nie został wypełniony odpowiednio. Nie zrealizowanie porozumienia czy tez wykonanie go niewłaściwie daje sposobność konsumentowi do złożenia zażalenia.
Jak wiele spółek, pewne pralnie także mają swoje formularze reklamacyjne. Może się jednak zdarzyć, że zakład nie zaopatruje się w adekwatne druki. W takiej sytuacji każdy ma prawo samodzielnie sporządzić taką reklamację.
Głównie trzeba pamiętać, aby było to zawarte w piśmie, ponieważ w wypadku poróżnienia rozmowę ciężko będzie udowodnić.
Jak każdy dokument, w reklamacji zawarte powinny być informacje konsumenta i spółki, takie jak: godność lub znak firmy oraz jej adres. Znacząca jest także data zawarcia paktu, którą można poświadczyć kopią pokwitowania przyjęcia towaru. Kolejnym ruchem jest opisanie, czego świadczenie dotyczyło i omówienie swoich żądań.
W rzeczywistości rozpatrywane są reklamacje, które są podpisane własnoręcznie przez zainteresowane strony.
Paula Honc
gazetaprawo.pl/