Według postanowień testamentowych spadkobiercy muszą uzyskać należne dobra rzeczowe lub pozostałe, wymienione w dokumencie. Zdarzają się jednak przypadki, kiedy zmarły wykluczył ze spadku kogoś z bliskich. Wtedy pokrzywdzony ma prawo ubiegać się o wydanie zachowku. Na czym polega cała procedura? Kiedy powinien być stosowany?
Zwykle testament skutkuje podziałem majątku między żyjącymi dziećmi lub wnukami. W zgodzie z przepisami każdy powinien uzyskać taką samą część lub wyższą, jeśli pozostali wyrazili zgodę na taki rozwój sprawy.
W wielu przypadkach zachowek należy się małżonkowi lub rodzicom nieżyjącemu, jednak nigdy rodzeństwu. Z całą pewnością wniosek składać mogą bliscy z rodziny lub krewni, aczkolwiek istnieje niewielka nadzieja na pomyślne rozpatrzenie wniosku.
Jeśli jednak zachowek zostanie ustanowiony, wówczas pokrzywdzony może dostać maksymalnie połowę przysługującego majątku w standardowej procedurze dziedziczenia. Oczywiście ustanowiona suma lub wartość szacowana jest na podstawie wieku oraz pojedynczych czynników.
red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net