Od dłuższego czasu wiadomo, że w wielu sklepach prawa konsumentów są nieustannie łamane. Sprzedawcy wprowadzają w błąd, przedstawiają wewnętrzne przepisy, nie respektują odgórnych ustaw europejskich. Jakie zmiany nastąpią jeszcze w tym roku?
Wzrost popularności internetu spowodował, że większość osób poszukuje interesujących i atrakcyjnych propozycji w sieci. Kupują produkty, które mogli zobaczyć tylko na zdjęciach, więc często okazują się błędem. W związku z tym wydłużono termin zwrotu niechcianego produktu z dziesięciu do czternastu dni.
Oprócz tego obowiązkiem każdego sprzedawcy będzie przygotowanie profesjonalnego i rzetelnego opisu dla posiadanego asortymentu. Powinien zawierać wszystkie informacje, dane techniczne oraz rzeczywiste i dobre jakościowo zdjęcia. Ograniczy to występujące konflikty i sprzedaż tandetnych produktów.
Przyczyną zmian są liczne skargi przysyłane z całej Unii Europejskiej, w których klienci wyrażają swoje niezadowolenie z przeprowadzonych transakcji, chcą zmiany przepisów i wdrożenia surowych kar dla oszustów.
red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net