W historii każdej korporacji zdarzają się przypadki, kiedy pracodawca wręcza wypowiedzenie podwładnemu i traktuje swoją decyzję bardzo poważnie. Aczkolwiek nie za każdym razem propozycja zamknięcia współpracy jest korzystna dla wszystkich. Czy właściciel może zrezygnować z wypowiedzenia? Jak to uczynić?
Jeśli podwładny został przyjęty w ramach umowy o pracę powinien wiedzieć, że ma wiele praw i obowiązków. Wśród nich wymienić należy liczne urlopy, dodatki funkcyjne, awanse zawodowe oraz wypowiedzenia.
Powodów wypowiedzenia znaleźć można wiele, ale najczęściej chodzi o niewłaściwie wypełnianie powierzonych obowiązków, trudne kontakty z przełożonym, konflikty ze współpracownikami czy ciągłe nagany.
Z pewnością cofnięcie wypowiedzenia jest możliwe, ale należy rozważyć dwie sytuacje. Najprościej zrezygnować z wypowiedzenia, jeśli pracownik jeszcze go nie uzyskał (np. pismo czeka na przekazanie), gdyż decyzja nie jest dokonana i może zostać szybko anulowana. Trochę gorzej jest w sytuacji, kiedy podwładny odebrał wypowiedzenie, ale kierownik w ostatniej chwili chce się wycofać. Wówczas swoją opinię musi wygłosić były pracownik. Jeśli nie ma przeciwwskazań wszystko może wrócić do stanu początkowego.
red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net