W Polsce dostępnych wiele typów umów dotyczących współpracy. W dużym stopniu wybór odpowiedniej uzależniony jest od zakresu realizowanych zadań, etatu i specyfiki przedsiębiorstwa. Ciągłą popularnością cieszy się również umowa o dzieło, która dominuje wśród uprawiających wolne zawody. Czy jest odpowiednia? Jakie niebezpieczeństwa przynosi?
Na początek warto powiedzieć, że zamysłem umowy o dzieło jest wykonanie powinności w zamian za zatwierdzone wynagrodzenie. Informacje dotyczące dat oraz metod przekazywania należności ustalane są osobiście i wedle własnego uznania.
Najważniejszym problemem tego typu umów jest brak konieczności odprowadzania składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych przez przedsiębiorcę. To ogromne ułatwienie i okazja na nadprogramowe oszczędności. W takiej sytuacji cierpi pracownik, który zna trudną sytuację na rynku pracy i decyduje się na wszystko.
Kontrolerzy ZUS systematycznie organizują akcje sprawdzające w niewielkich firmach na terenie całej Polski. W przypadku wychwycenia nieprawidłowości – ciągłe zatrudnianie w ramach umowy o pracę, przedłużanie umowy o pracę co miesiąc – i udowodnienia winy grożą wysokie kary pieniężne oraz prawne.
red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net