Czasami zdarzają się przypadki, że przesyłka błądzą i trafia nie pod ten adres, co trzeba. Dodatkowo trzeba za nią zapłacić mimo tego, że nie wiadomo, co jest w środku. Jak zachować się w takiej sytuacji? Czy można odmówić bez ponoszenia konsekwencji finansowych?
Okazuje się, że w tym przypadku prawo stoi po stronie nieświadomego konsumenta. Oznacza to, że jeśli paczka nie była zamawiana (oraz żaden z domowników tego nie zrobił) można z całą stanowczością odmówić jej przyjęcia i nie obawiać się o obciążenie finansowe.
Dodatkowo należy pamiętać, że towar nie musi zostać przyjęty również dlatego, że w momencie przekazania paczki staje się własnością i cała odpowiedzialność za jej stan i jakość spada na odbiorcę.
Ostatnimi czasy wiele firm stosuje sprzedaż wysyłkową, ale bez informowania o tym klienta. Innymi słowy, kurier przychodzi z zaadresowaną paczką i próbuje przekonać odbiorcę, że może ktoś z domowników zamawiał produkt. Jest to jeden ze sposobów oszukiwania nieświadomych konsumentów. Zazwyczaj chodzi o nic nie warte monety lub karty pamiątkowe.
Warto pamiętać, że jeśli paczka rzeczywiście nie była zamawiana nie trzeba, a nawet nie można, jej odbierać dla własnego bezpieczeństwa.
Justyna Błahut
gazetaprawo.pl/